Wzorce męskości

Coraz częściej w ostatnich latach mówi się o zmieniających się wzorcach ojcostwa oraz powiązaniu tych procesów ze zmianami w rozumieniu samej męskości. Trudno ukrywać, że ojcami są mężczyźni a więc to, jak oni tę męskość rozumieją i przeżywają może mieć niebagatelne znaczenie dla sposobu realizowania przez nich roli ojcowskiej. Dlatego dziś chciałbym przybliżyć Wam to, jak na przestrzeni ostatnich dekad zmieniły się społeczne wzorce męskości – jak wyglądały wzorce „tradycyjne” (które wciąż są obecne a nierzadko nadal dominujące) oraz na co nacisk kładą wzorce określane jako „współczesne”. Będę przy tym posiłkować się pracami innych Autorów, którzy analizowali te kwestie na przestrzeni ostatnich lat zarówno realizując badania empiryczne, jak i poprzez teoretyczną refleksję nad tymi zmianami.

WZORCE TRADYCYJNE

Istotnym elementem wzorca tradycyjnego jest wyraźne podkreślenie różnic płciowych – podział na to, co „męskie” i „żeńskie”. Zarówno w kwestii akceptowanych zachowań, preferowanych form spędzania czasów, zawodów, czy podziału obowiązków w rodzinie i społeczeństwie. Ta dychotomia jest tutaj istotna, bo stanowi ważny punkt odniesienia w procesie wychowania chłopców oraz wzmacniania ich identyfikacji płciowej, która w dużej mierze ma bazować właśnie na tej odrębności. Przekroczenie tych ostro zarysowanych granic skutkować może dosyć mocną reakcją otoczenia – odrzuceniem, ostracyzmem, kwestionowaniem czyjejś męskości („nie zachowuj się jak baba” itp.).

Wyjątkiem w kwestii emocjonalności jest tutaj wysokie przyzwolenie na okazywanie złości i dominacji. Te emocje chłopiec (a potem mężczyzna) może przeżywać i wyrażać dosyć swobodnie w ramach tego podejścia do męskości. Wiąże się z tym większa akceptacja dla zachowań agresywnych (jako „typowo męskich”) – w szkole, na boisku, w rodzinie, pracy, przestrzeni społecznej… Wszędzie tam wyrażanie złości, czy nawet agresja są u chłopców/ mężczyzn akceptowane zdecydowanie bardziej niż u dziewcząt/ kobiet. Powiązane jest z tym uznanie mężczyzny za tego, kto dominuje w życiu rodzinnym i społecznym – posiada ostateczną decyzję, mandat do podejmowania kluczowych wyborów, autorytet z samego faktu bycia mężczyzną (tym bardziej racjonalnym, inteligentnym, „znającym się na rzeczy”).   

W ramach tradycyjnego wzorca męskości głównym obszarem funkcjonowania i realizowania się mężczyzn są praca zawodowa i zaangażowanie społeczne (także polityczne). Praca jest tutaj kluczowa dla poczucia tożsamości i męskości – zdolność do osiągnięcia wysokiej pozycji (a co za tym idzie prestiżu społecznego i dobrej sytuacji materialnej) jest jedną z najważniejszych składowych poczucia męskości i samooceny. W dużej mierze to praca definiuję mężczyznę.

Wyjątkiem w kwestii zaangażowania się w sprawy domowe jest oczekiwanie, że mężczyzna będzie „złotą rączką”, umiejącą naprawić wszystkie sprzęty, zrobić remont, zająć się samochodem itd. Sprawy dotyczące techniki, elektroniki, mechaniki czy budowlanki przypisywane są w ramach tego wzorca mężczyźnie i to on powinien się na tym znać. Nawet jeśli nie ma z tym nic wspólnego na niwie zawodowej.

Z drugiej jednak strony, bardzo ograniczone w ramach tego wzorca są możliwości przełamania dominującego sposobu rozumienia męskości – nie wpisywanie się w przedstawione powyżej ramy to silna podstawa do podważenia czyjejś męskości i wartości (także własnej, ze względu na uwewnętrznienie tych oczekiwań). Bardzo poważną negatywną konsekwencją tak rozumianej męskości jest ignorowanie aspektu emocjonalnego, co prowadzić może do niższego poziomu rozwoju kompetencji emocjonalnych, braku kontaktu z własnymi emocjami, nieumiejętności radzenia sobie z nimi. Wiele opracowań wskazuje, że takie wzorce mogą zwiększać ryzyko sięgania po używki, stosowania przemocy, czy też wystąpienia poważnych problemów natury psychicznej.

WZORCE WSPÓŁCZESNE

Podejście do rozumienia męskości zmienia się na przestrzeni ostatnich dekad – opisane powyżej wzorce są kwestionowane i renegocjowane a współcześni mężczyźni coraz częściej szukają innych dróg do realizowania i definiowania swojej męskości. Chciałbym wskazać na kilka kluczowych aspektów tych nowych podejść do męskości.

Bardzo istotną zmianę obserwuje się w kwestii podejścia do męskiej emocjonalności. Męskość nie musi już oznaczać odcięcia od emocji. Są one uznane za istotne, wobec czego także chłopców i mężczyzn bardziej zachęca się do zwracania na nie uwagi, nazywania ich i wyrażania. Przyznanie się do przeżywanych trudności nie jest oznaką słabości czy „niemęskości”. W ramach współczesnych wzorców męskości akceptowalne jest wyrażanie szerokiej gamy emocji przez mężczyznę – także czułości czy troski. I nie świadczy to o „zniewieścieniu”. 

Ten większy nacisk na emocjonalność znajduje swój oddźwięk także w sferze budowania bliskich związków intymnych oraz rodzicielstwie. Aspekt emocjonalny i relacyjny nabiera tutaj dużo większego znaczenia. Bycie dobrym partnerem i ojcem wymaga zaangażowania emocjonalnego, bliskości, wspólnego czasu i rozmowy. Te kryteria stają się dużo bardziej istotne. Samo utrzymywanie rodziny nie jest już wystarczające dla tego, by uznać kogoś z dobrego męża czy ojca.

W kontekście budowania związku intymnego znaczenia nabiera partnerski charakter takiej relacji – wypracowywanie wspólnych rozwiązań, wzajemne uznanie swojej równości, obustronne zaangażowanie zarówno w kwestie związane z utrzymaniem rodziny, jak i prowadzeniem domu, czy wychowaniem dzieci. Zadaniem mężczyzny nie jest już tylko zarabianie pieniędzy, ale także dzielenie z partnerką troski o codzienne sprawy domowe – sprzątanie, gotowanie, pranie, prasowanie, robienie zakupów itd. Co za tym idzie, istotne staje się, aby także w tych obszarach mężczyzna zdobywał potrzebne kompetencje, co zmienia podejście do procesu wychowania chłopców. 

Bardzo ważna zmiana zachodzi w odniesieniu do zaniku przyzwolenia na agresywne i przemocowe zachowania. Dotyczy to zarówno pracy zawodowej (np. większe zwracanie uwagi na mobbing) jak i życia rodzinnego. Zmniejsza się poziom akceptacji dla stosowania ostrej dyscypliny wobec dzieci a zwiększa znaczenie budowania autorytetu w oparciu o więź, wzajemny szacunek i wsparcie.

Tak rozumiana męskość na pewno daje więcej przestrzeni na szukanie „własnej drogi”, gdyż ramy i wzorce nie są już tak ostre i jednoznaczne. Stwarza też szansę na osiąganie lepszego kontaktu z sobą samym oraz innymi, dzięki podkreśleniu znaczenia emocji w życiu mężczyzny i większą akceptację dla ich wyrażania. Znacząco też zmienia sposób rozumienia roli mężczyzny w rodzinie, kładąc nacisk na zaangażowanie w sprawy domowe i rodzicielskie.

Otwiera to szansę na realizację się w nowych rolach i uczenie się nowych rzeczy. Jednocześnie ta większa „swoboda” w sposobie realizowania własnej męskości może stawać się sporym wyzwaniem, właśnie ze względu na brak jasnych wskazówek i ostrych kryteriów. Tym bardziej wobec możliwości zderzania się z osobami mającymi różne podejście do męskości, także bardziej tradycyjne. Dla mężczyzn chcących realizować współczesne wzorce męskości dużą trudnością może być brak wzorców osobowych – przykładów w bliskim otoczeniu, do których mogliby się odnieść. To się sukcesywnie zmienia, choć powoli. Innym wyzwaniem wynikającym z tak rozumianej męskości może być doświadczanie oczekiwania zaangażowania się w nowe role (prowadzenie domu, rodzicielstwo), do których nie zostało się przygotowanym w procesie socjalizacji.

Myślę, że warto zatrzymać się i poddać refleksji to, w ramach jakich wzorców my byliśmy wychowywani (albo nasi partnerzy czy mężowie). Bo to istotnie wpływa na to, jak różne sprawy rozumiemy i przeżywamy dzisiaj. I dobrze pamiętać, że nawet jeśli te przekazane nam wzorce nie były takie, jak byśmy chcieli, to możemy nad tym pracować. Nie zawsze będzie to łatwe, ale może stanowić świetny punkt wyjścia do ogromnej zmiany, która przełoży się na lepsze życie dla nas i ludzi, z którymi żyjemy. Bo to jakimi jesteśmy mężczyznami i jak tę męskość rozumiemy, ma znaczenie nie tylko dla nas samych. I ostatnia rzecz – warto pomyśleć, do jakiej męskości chcemy wychowywać swoich synów.

Najważniejsza bibliografia:
1. Bakiera, L. (2014). Mężczyzna w roli ojca. Psychospołeczne uwarunkowania zaangażowanego ojcostwa. W: B. Raszeja-Kotleba, M. Baranowska-Szczepańska (red.) On bez tajemnic. Problemy, analizy, perspektywy (s. 41-58). Poznań: Instytut Naukowo Wydawniczy MAIUSCULA.
2. Elder, R. A. (1949). Traditional and Developmental Conceptions of Fatherhood. Marriage and Family Living, 11(3), 98-106.
3. Fein, R.A. (1978). Research on fathering: Social policy and an emergent perspective. Journal of Social Issues, 34(1), 122-135.
4. Fiorentine, R. (1988). Increasing Similarity in the Values and Life Plans of Male and Female College Students? Evidence and Implications. Sex Roles, 18 (3/4), 143 – 158.
5. Gębka, M. (2006). Trzy pytania o kryzys ojcostwa. Roczniki Socjologii Rodziny, 17, 117-136.
6. Gębka, M. (2010), Społeczna rola ojca. W: M. Kujawska, L. Huber (red.), Postawy rodzicielskie współczesnych ojców (s. 71-85). Poznań: Wydawnictwo Naukowe Wyższej Szkoły Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa.
7. Rydz, S. (2014). Samotne rodzicielstwo. W: I. Janicka, H. Liberska (red.) Psychologia rodziny (s. 243-258). Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN SA.
8. Stubley, T. L., Rojas, M., McCroy, C. (2015). Father’s perceptions about their fathering role. Journal of Arts and Humanities, 4(4), 33-39.
9. Szulich-Kałuża, J., Wadowski, D. (2014). Tendencje przemian ojcostwa i roli ojca we współczesnym społeczeństwie. W: D. Kornas-Biela (red.) Ojcostwo dzisiaj (s. 53-74). Lublin: Fundacja Cyryla i Metodego.
10. Zimbardo, P.G., Coulombe, N.S. (2015). Gdzie ci mężczyźni? Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN SA.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: